Direk - strony medialne

Media » :


Media cyfrowe to dowolna forma (lub format) prezentacji i użytkowania treści (np. tekstowych, graficznych, audiowizualnych), które są zapisywane, odtwarzane, dystrybuowane i edytowane przy użyciu urządzeń, nośników i systemów elektronicznych, działających w oparciu o informacje przetwarzane w systemie cyfrowym.
» Kiedy przestaną strzelać?
- Powiem Izraelowi, że przemoc musi się skończyć -oświadczył Nicolas Sarkozy po spotkaniu z palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem. Wcześniej izraelski minister obrony mówił: - Nie osiągnęliśmy jeszcze wszystkich celów
Szkoła tańca Warszawa Hotel Opole Rzeźba w lodzie Resory Pozycjonowanie
» KRRiT: telewizja mobilna będzie koncesjonowana
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stwierdziła wczoraj (22 kwietnia), że telewizja mobilna powinna podlegać koncesjonowaniu. Stanowisko KRRiT jest reakcją na działania UKE, który ogłosił konsultacje, mające być wstępem do przetargu na uruchomienie cyfrowej telewizji mobilnej w Polsce.
» "Cyfrowy ekosystem" bez Apple
Czołowe studia filmowe z Hollywood chcą odebrać firmie Apple palmę pierwszeństwa w branży cyfrowej dystrybucji treści multimedialnych. Koncern Steve'a Jobsa dzięki internetowemu sklepowi iTunes Store jest w tej dziedzinie światowym hegemonem, ale powstałe właśnie konsorcjum skupiające wytwórnie filmowe, dystrybutorów i wytwórców elektroniki chce ten stan rzeczy zmienić. W równym stopniu, co współzawodnictwo z Apple, celem DECE jest jednak także ograniczenie piractwa filmowo-fonograficznego.


Środki masowego przekazu (mass media, publikatory)
Żółte dziennikarstwo zawdzięcza swoją nazwę (a właściwie swój kolor) tzw. żółtej prasie. Ta z kolei wywodzi swą etymologię z żółtego paska komiksowego, związanego z postacią The Yellow Kid (pl. Żółty Dzieciak), który pojawiał się na łamach pierwszych gazet żółtej prasy: New York World Josepha Pulitzera i New York Journal American Williama Randolpha Hearsta. Sensacyjne, skandalizujące "historie z życia" publikowane na łamach żółtej prasy zwiększyły znacząco jej nakład i poczytność w ciągu XIX w., szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Prekursorzy żółtego dziennikarstwa, tacy właśnie jak Pulitzer i Hearst, poprzez sensacyjne relacje na temat morderstw, krwawych wypadków i tym podobne, starali się zaspokoić rosnącą – ich zdaniem – potrzebę zabawienia "zwykłych ludzi" i odciągnięcia ich od suchych, odartych z emocji reportaży politycznych.